Kredyt konsolidacyjny na wczoraj

Nie, to nie koniec artykułu. To dopiero początek. Zaczynamy od najprostszej i najoczywistszej czynności – zbieramy wszystkie zalegające rachunki i przeglądamy. Najlepiej wynotować po kolei nasze zaległości i zbliżające się terminy w tabelce na kartce, wraz z ewentualnym oprocentowaniem (i innymi parametrami). Da nam to w miarę przejrzysty obraz naszej sytuacji oraz będzie stanowić punkt odniesienia, gdy rozważamy już np.: konkretne propozycje kredytów konsolidacyjnych, poszczególnych banków. Ważne jest, aby podejść do tego rzetelnie. Jeśli wiemy już ile pieniędzy potrzebujemy na miesięczną spłatę rat, kredytów, pożyczek itp. to możemy porównać tę kwotę do naszych zarobków. Ile procent naszego dochodu stanowią te opłaty? Ile zostaje nam na „życie”? Jaką mamy możliwość manewru, czy możemy ograniczyć nasze wydatki? Dla przykładu: rzucenie palenia to bardzo dobry pomysł, nie tylko z punktu widzenia finansów, ale czy czujesz się na siłach aby tego dokonać? Oceniaj realnie, bo przy napiętym budżecie, realizacja nawet jednego z elementów układanki może być kluczowa dla jego powodzenia. Może się okaże, że po redukcji miesięcznych spłat za pomocą kredytu konsolidacyjnego oraz nieco ściślejszym zdyscyplinowaniu wydatków, łatwo unikniemy wpadnięcia w niebezpieczną strefę „szybkiej gotówki” za horendalne oprocentowanie.

Ocenia się, że jedna trzecia brytyjczyków, stając wobec wspomnianych wyżej problemów, skłonna jest do ukrywania tych problemów przed swoimi partnerami w obawie przed utratą akceptacji, zaufania lub też sympatii. To interesujące, że w świecie finansów, zachowaniami całych rynków, giełd, a także pojedynczych akcjonariuszy, spekulantów itd. pomimo starannych i skomplikowanych kalkulacji, zastosowania nowoczesnych technologii, komputerów i algorytmów, emocje i społeczna psychologia odciska takie piętno, że potrafi chwiać w posadach całej gospodarki światowej. Jest to wynikiem sumy emocji pojedynczych uczestników rynku, i w wypadku budżetów domowych, emocje te także odgrywają istotną rolę (w swojej skali). Czy to wynika z przyzwyczajeń, czy nazbyt swobodnej rozrzutności, czy też obranego stylu życia, problem finansowy może mieć swoje źródła w skrzętnie ukrywanych schematach zachowań. Dlatego najbliższe osoby mogą nam pomóc w ich wykryciu (jeśli sami nie potrafimy z jakiegoś powodu dostrzec). Nowy kredyt, niczym setka dla alkoholika, może być jedynie chwilowym rozwiązaniem problemu, który powróci, gdyż nie sięga do źródła trudności, a jedynie maskuje ich efekty. Kredyt konsolidacyjny, w obliczu takich trudności, powinien iść w parze ze ścisłą analizą naszej sytuacji, aby nie stał się jedynie odroczeniem czekającej nas egzekucji.

Przyjrzyjmy się naszym miesięcznym spłatom za mieszkanie, samochód, lodówkę, wakacyjną pożyczkę na wyjazd. Przydzielmy im priorytety – pilne i takie które mogą jeszcze chwilę poczekać. Sporządzona wcześniej lista pomoże nam w tym zadaniu. Jeśli koniec do końca nam się nie chce związać, oszacujmy konsekwencje jakie związane są ze spóźnieniem dla poszczególnych kredytów i pożyczek. Analiza naszej sytuacji oraz plan wyjścia z pętli zadłużeń może dać nam możliwość negocjacji terminów spłaty z podmiotami u których zalegamy, jako klienci realnym rozwiązaniem trudnej sytuacji, która może się przydarzyć każdemu. Nie jest to oczywiście gwarantowane, jeśli w umowach nie zostały zawarte możliwości odroczenia spłat i renegocjacji warunków kredytów ale warto i należy chociaż spróbować. Pewne jest jedno – nie warto nie płacić podatków, nie warto ryzykować nieruchomością na której ciąży hipoteka, oraz nie warto figurować w BiK jako nierzetelny dłużnik. Banki mają doświadczenie także z klientami, którzy mają trudności ze spłatą swoich zobowiązań, a pożyczanie pieniędzy (wbrew temu co wiele osób próbuje nam wmówić) to nie jest tylko odcinanie kuponów ale także raczenie sobie z problemami. Lepszy bank poradzi sobie z tą sytuacją lepiej.

Doczytajmy w umowie, czy nasz kredyt może zostać sprzedany. Taka możliwość nie musi się wiązać z jakimikolwiek konsekwencjami dla nas, w przypadku terminowych spłat. Jednak instytucje odkupujące ‘trudne’ zobowiązania mogą się okazać zaskakująco szybkie i efektywne w odzyskiwaniu pieniędzy.

Jeśli źródłem naszych problemów jest karta kredytowa, sprawdzmy jakie koszty wiążą się z jej korzystaniem. Limity kart kredytowych, z racji swojego oprocentowania, jako pierwsze nadają się do konsolidacji, ale aby nie powtarzać błędów z przeszłości mamy w tym wypadku dwie możliwości – poszukać kart kredytowych w innych bankach, oferujących korzystniejsze oprocentowanie i warunki korzystania lub zrezygnować z używania karty kredytowej wogóle.

I najważniejsze – nie panikujmy. Na bankowacach nie robią wrażenia nasze łzy. Na roztrzęsioną zwierzynę szamoczącą się w potrzasku finansowym czychają latające wokół sępy, czekające tylko aby podać pomocną dłoń, która będzie dla nas przysłowiową „niedźwiedzią przysługą”. Dlatego czasem lepiej zachować pokerową twarz, wobec tych, których zamiary nie są dla nas do końca jasne.

One Responseto “Kredyt konsolidacyjny na wczoraj”

  1. Hildegarda pisze:

    mam około150000tyś długu mam 68 lat i rente na stałe po zmarłym mężu w wysokości 1414 czy moge sie starać o konsolidacje

Komentarz