Masz coraz częściej trudności w spłacie kredytu? Zastanawia Cię coraz częściej czy niektóre sytuacje są powodem do prawdziwych zmartwień, czy może są codziennością w dzisiejszych czasach dla większości ludzi i nie ma co sobie nimi zawracać głowy?
Poniżej kilka symptomów, które powinny Ci pomóc w ocenieniu własnej sytuacji. Zapoznaj się z nimi i spróbuj sobie uczciwie odpowiedzieć, jak odnoszą się one do Ciebie.
-
Czujesz, że przydałoby się wziąć nowy kredyt lub powiększyć limitu obecnego.
-
Systematycznie spłacasz minimalne kwoty na swojej karcie kredytowej.
-
Wykorzystujesz jedną kartę kredytową do spłacenia innej.
-
Często osiągasz górne limity na swojej karcie kredytowej i rzadko udaje Ci się ją spłacić do końca.
-
Masz kilka kart kredytowych i wskazanie tej, którą byś mógł najłatwiej zlikwidować przyprawia Cię o ból głowy.
-
Nie potrafisz sobie przypomnieć, jak wyglądało Twoje życie bez karty kredytowej.
-
Rachunki na karcie kredytowej są wyższe niż przypuszałeś, że będą.
-
Coraz częściej płacisz kartą za produkty „pierwszej potrzeby”, które kiedyś kupowałeś za gotówkę.
-
Korzystasz z karty kredytowej, bo musisz, a nie tylko dlatego, że tak jest wygodniej.
-
Nie dbasz o to kiedy się kończy okres bezodsetkowy, bo wiesz, że i tak byś się w nim nie zmieścił.
-
Z miesiąca na miesiąc Twoje wydatki coraz bardziej przekraczają Twoje przychody.
-
Wolisz nie wiedzieć ile zalegasz z opłatami, spłatami itp.
-
Coraz cześciej pojawiają się telefony i listy z ponagleniami do zapłaty.
-
Za każdym razem stajesz przed wyborem: spłacenie jednego kredytu w terminie, kosztem spóźnienia z innym.
-
Banki zaczynają wymagać żyranta przy pożyczkach, które normalnie tego nie wymagają.
-
Oprocentowanie pożyczek dla Ciebie, wydaje się rosnąć w porównaniu do przeciętnych stawek.
-
Wybierasz pieniądze z oszczędności przeznaczonych na konkretne cele, by pokrywać swoje bieżące zadłużenia.
-
Zdarzyło Ci się, że karta została zablokowana lub odrzucona gdy robiłeś zakupy.
-
Nie jesteś w stanie odłożyć sobie żadnych oszczędności, a kiedyś Ci się to udawało.
-
Reklamy oferujące tzw. „szybką gotówkę” coraz bardziej przykuwają Twoją uwagę.
-
Korzystasz z szybkich i wysokooprocentowanych pożyczek, aby dociągnąć do końca miesiąca.
-
Coraz częściej prosisz swoich znajomych o poręczenie.
-
Pracujesz po godzinach na same opłaty i oprocentowanie od pożyczek.
Jeśli na część z tych pytań odpowiadasz twierdząco, powinna Ci się zapalić w głowie ostrzegawcza czerwona lampka, bo zbliżasz się do kredytowej niewydolności. Czy kredyt konsolidacyjny będzie dla Ciebie wyjściem z sytuacji? Na pewno może Ci pomóc, ale cokolwiek zdecydujesz – jesteś w chwili, która wymaga podjęcia zdecydowanych kroków w kwestii własnego budżetu domowego. Być może jest to ostatni moment.
Komentarz