Więcej kontroli – więcej pieniędzy

Koniec końców, kredyt konsolidacyjny pozwoli Ci uzyskać lepszą sterowność przy obsłudze swoich finansów. Jest to istotne, bo jak uczy doświadczenie życiowe, wiele osób woli sobie nie uświadamiać swojej sytuacji finansowej do czasu, aż robi się naprawdę niebezpiecznie. Niby to kwestia czystej, matematycznej kalkulacji, a ile w tym psychologii… Bo możemy rezygnować z kosztownycj i niepotrzebnych wydatków, a stary telewizor pochodzi jeszcze ze dwa lata, a że w dachu zrobiła się dziura, to i mała łata narazie wystarczy… Bez telewizora da się przeżyć ale niereperowana dziura w dachu może przysporzyć nam kosztów znacznie większych, niż gdybyśmy się nią zajęli w odpowiednim czasie. Obie te sytuacje są banalne, ale zawierają wspólny element psychologicznej spychologii, która doprowadza do kosztownych konsekwencji.

Dlatego najlepszym momentem na przeanalizowanie i rozważenie możliwości kredytowych, w tym o zdecydowaniu się na kredyt konsolidacyjny, jest czas zanim pojawi się przysłowiowy nóż na naszym gardle, bo wtedy każdy miesiąc będzie owocował traumatycznymi przeżyciami. Nie pomogą tutaj powiększone limity na kartach kredytowych, czy inna “szybka gotówka”, bo jest to prosta droga do wpadnięcia w pułapkę kredytową.

Jeśli więc dochodzi do Ciebie myśl o uporządkowaniu swojej sytuacji, poszukasz porady u konsultanta tego, czy innego banku, spróbuj zrobić małą kalkulację we własnym zakresie. Wykonaj listę swoich wszystkich zobowiązań, zalegających spłat i innych długów, ze szczególnym uwzględnieniem ich oprocentowania. Wielu specjalistów (lub “specjalistów”) finansowych radzi konsolidowanie jak największej ilości kredytów w jeden, ale jest to porada do której należy podchodzić z alarmową ostrożnością – nie trzeba tłumaczyć, że ów “specjalista” może mieć chrapkę na ładną prowizję od podpisanej umowy – ale to co jemu się opłaca, nam niekoniecznie musi. Zawsze Ty decydujesz: doceniaj porady i dziękuj za nie, ale nie pozwól wywierać na sobie presji.

potrzebny kalkulatorNie sztuką jest zamienić jeden dług w drugi. Idea zaciągania nowych zobowiązań finansowych powinna mieć w perpektywie (choćby bardzo odległej) metodę uwolnienia się od obciążeń. Dzisiejsze kredyty konsolidacyjne mogą być zaciągane na 25 lat (PKO BP), a nawet 30 lat (Millenium Bank, DomBank) – to prawie pół wieku, kawał życia. Wyliczając lub choćby szacująć koszt odsetek poszczególnych kredytów stanie się jasne, które kredyty konsolidacyjne kosztowałyby Cię więcej i te możesz odrzucić już na wstępie przechodząc do szczegółowej analizy pozostających w grze ofert.

Celem powinno być takie zreorganizowanie miesięcznych spłat, aby więcej pieniędzy zostawało w portfelu. Przy odpowiednim podejściu, jeśli uda Ci się wygospodarować odpowiednie oszczędności za pomocą konwersji wysokooprocentowanych kredytów, w kredyt konsolidacyjny o niższych odsetkach, lub niższym koszcie miesięcznym, wtedy dasz rade spłacić niżej oprocentowany kredyt lub pożyczkę właśnie z tych oszczędności, które wygospodarowałeś – szybciej i taniej w ogólnym rozrachunku. Dlatego za każdym razem podkreślamy wagę indywidualnego podejścia do klientów przez finansowych doradców i konsultantów bankowych. To niezwykle ważne. Znalezienie niezależnego finansowego doradcy, może się realnie opłacić.<

@ Alicja Majcherek, 23 wrzesień 2008

Etykietki: Bez kategorii | brak komentarzy »

« | strona główna | »

polityka prywatnosci